wtorek, 22 maja 2012

Pielęgnacja włosów latem cz.2

W ostatnim poście o letniej pielęgnacji(klik!) pojawiły się uwagi ogólne dotyczące przebywania na dworze latem. Dzisiaj trochę metod pielęgnacji podczas wyjazdów. 

Przez pierwsze parę lat bardzo stresowały mnie wszelkiego typu wypady- brak odpowiedniego prysznica, tylko zimna lub gorąca woda, mała kosmetyczka w małym bagażu... Zobaczcie jak rozwiązać te niedogodności! :)


1. Najważniejsze- zawartość kosmetyczki. Należy spakować wszystko, co niezbędne i ograniczyć to co zbędne. Ja zazwyczaj mam dwie kosmetyczki- w jednej trzymam rzeczy, których używam rzadziej (lakiery, zmywacz, pilniczek, nożyczki, perfumy) i drugą w której są podstawowe rzeczy do mycia (żel + szampon, odżywka, maska, szczoteczka i pasta, małe mydełko Alepp, płyn micelarny, dezodorant, krem na noc i na dzień, balsam do ciała i czepek kąpielowy).
Tylko druga kosmetyczka wędruje ze mną pod prysznic.



2. Jak najwięcej produktów typu 2 w 1. To moje hity w tej kategorii:

-płyn Babydream- najchętniej szampon, bo ma mniejszą butelkę. Z powodzeniem można go używać jako szamponu, żelu pod prysznic i żelu do twarzy- zamiast trzech buteleczek mamy tylko jedną

-hydrolaty- idealnie nadają się jako nawilżająca mgiełka do włosów, tonik do twarzy i orzeźwiająca mgiełka do ciała. Trzymam je w butelce z atomizerem (ważne, żeby atomizer miał nakrętkę- inaczej wszystko będzie pływać!). Ulubione: z kwiatu pomarańczy, aloesowy, migdałowy, ylang-ylang, oczarowy.

-płyny micelarne- idealne do odświeżenia twarzy, jako tonik, jako płyn do przemywania buzi rano i do zmycia makijażu

-kremy przeciwsłoneczne Soraya- mają bardzo dobry skład, pancerne wręcz opakowania i nadają się do twarzy i do ciała. Używam tylko faktora 50 i więcej.

-oleje- nadają się do olejowania włosów, mocnego nawilżenia przesuszonej/przypalonej słońcem skóry, maseczki łagodzącej na buzię i jako baza prostego peelingu.  Najchętniej używam oleju ryżowego, konopnego i kokosowego- ale to tylko tam, gdzie jest ciepło, bo nie mam cierpliwości na wyjeździe go roztapiać. Odradzam zabieranie ze sobą olei, które trzeba trzymać w lodówce- często psują się już podczas podróży.



3.Parę ułatwień technicznych:

- wybadać jakie prysznice są tam, gdzie się wybieracie. 
W niektórych miejscach można się nieprzyjemnie zaskoczyć- bo pod prysznicem jest tylko słona woda (campingi na Rodos), bo jest tylko ogrodowy wąż z wątpliwym ciśnieniem wody (większość campingów w Chorwacji), bo nie ma ciepłej wody albo jest tylko o określonych godzinach (przede wszystkim Krym! i wschodnia część Europy. Woda zazwyczaj jest ogrzewana np. tylko  o godz.17-19 i niekoniecznie są jakiekolwiek informacje na ten temat). W Polsce zdarza się, że prysznice są płatne- camping Polaris na płw.Helskim: 2zł/5minut. Doba jest tańsza, ale z codziennym prysznicem wychodzi majątek...

W krajach egzotycznych (Kenia, Zanzibar, Egipt..) starajcie się nie przemywać ust i oczu wodą z pryszniców, nie wiadomo co tam pływa! Uważajcie też z okolicami intymnymi- zwłaszcza jeśli jesteście tam wrażliwcami.

- wybadajcie miejsca do kąpieli dzieci- zazwyczaj "normalne" prysznice to tylko kurek pod sufitem i rozpryskująca się wszędzie woda. W miejscach przeznaczonych dla dzieci są zazwyczaj normalne prysznice.
 - czepek kąpielowy jest bardzo przydatny. Włosy będą suche jeśli tego sobie życzycie i odżywkę będzie się dało potrzymać dłużej.

- ręczniki- najlepiej duże (czasami zdarza się, że prysznice są łączone... wtedy miło być dokładnie okrytą podczas wychodzenia z kąpieli) i cienkie (szybciej schną).

- suszarka do włosów- w Polsce to dla mnie konieczność, bo włosy w wilgotnym środowisku schną godzinami. A fajniej jest przejść się na zimną, wietrzną plażę z suchymi włosami niż czekać aż wyschną lub się przeziębić

- wodoodporna kosmetyczka/torba. Miło jest nie martwić się, że nie ma gdzie zostawić ubrań czy kosmetyczki, bo wszystko wszędzie jest mokre. 

-klapki- nigdy nie chodźcie po publicznych prysznicach bez klapek! Chyba wiadomo dlaczego..



I parę ułatwień logistycznych:

- najlepiej jest suszyć włosy i malować się w przyczepach, camperach czy domkach. Po pierwsze nie stoicie godzinami zajmując lustra, po drugie macie własny kontakt z prądem, po trzecie czujecie się bardziej komfortowo.

- olejki dobrze jest trzymać w lodówce, a jeśli jej nie ma to w torbie izolacyjnej (większość supermarketów takie ma) albo na podłodze w samochodzie. Przyczepy, namioty i domki często osiągają zawrotne temperatury
 

Mam nadzieję, że ten post pomoże tym z Was, które wybierają się gdzieś w najbliższym czasie.
Bawcie się dobrze!

buziaki,
narvika :)

EDIT:

Biorę udział w rozdaniu u Eve!(klik!) trzymacje za mnie kciuki no i dołączajcie się- nagrody mocno Bałkańskie i dla mnie prześwietne :))

13 komentarzy:

  1. Przydatne informacje. Byc moze za kilka miesiecy mi sie przydadza ;). Mnie tylko ciekawi jeszcze ile kosmetykow mozna wywiezc za granice :D

    OdpowiedzUsuń
  2. w bagażu podręcznym możesz mieć 1l w sumie czegokolwiek pod warunkiem, że mieści się do woreczka foliowego na lotnisku (mają takie małe reklamówki, może z 50% mniejsze od zwykłej) i są zapakowane w plastikowe lub papierowe pojemniki.
    W zależności od kraju i lotu te wymagania się trochę zmieniają...
    Ale w walizce możesz mieć wszystko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mi wlasnie o walizke chodzilo :D

      Usuń
  3. Ja właśnie wyjeżdżam nad morze na ponad miesiąc. Dzięki za ten post, bo naprawdę bardzo się przydał:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki za przydatne porady na pewno skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wazne tez zeby zabierac tylko najwazniejsze rzeczy, np. ja nie biore na wakacje lakieru do paznokci i zmywacza, wole zaoszczedzic miejsce i nie malowac paznokci tym bardziej jesli nie jade samochodem tylko pociagiem i biore wszystkiego jak najmniej po jednej rzeczy z kazdej kategirii i tak jak pisalas tez 2w1 :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ojojoj, w takich ekstremalnych warunkach to dawno nie byłam ;) no chyba, że Woodstock, ale tam to już biorę naprawdę niezbędne minimum, i to na spółę z chłopakiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj tak, bardzo cenne informacje. Kilka lat temu jeździłam stopem po Europie i musiałam mieć malutki bagaż, więc moja kosmetyczka to było tylko mydło,krem i dezodorant :) Ja w czwartek wyjeżdżam, na szczęście w cywilizowane miejsce i samochodem, więc nie muszę się ograniczać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawy post z bardzo przydatnymi poradami :) Bardzo mądrze piszesz, miło czyta sie Twojego bloga :)
    P.S. Co myslisz o olejowaniu wlosow oliwką Bambino i jak to zrobić zeby nie były tłuste?:>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję:*
      jeśli Twoja oliwka nie ma w składzie oleju mineralnego (mineral oil, paraffinum liquinium) można olejować:) Ale też fajnie sprawdzają się oleje- np. moje włosy uwielbiają oliwę z oliwek czy olej winogronowy bardziej niż oliwki dla dzieci:)
      A co do tłustości- włosy z nałożonym olejkiem zawsze wyglądaja na tłuste (troszkę mniej jeśli zwilżysz je przed nałożeniem- robią się wtedy taki surferskie, błyszczące mokre fale).
      Przy myciu najpierw dłuższą chwilę płucz je ciepłą wodą, potem dopiero nałóż szampon i wymasuj porządnie zwłaszcza przy skórze. Powinno być ok:))

      Usuń
  9. You actually make it seem so easy with your presentation but I find this topic
    to be actually something that I thinnk I would never understand.

    It seems too complex and extremely broad for me. I'm looking forward forr your next post, I'll try to get the hang oof it!


    Also visit my page buying a house ()

    OdpowiedzUsuń
  10. Mobile games are available in a straight track. But the need
    for some body and you criminal case cheats would like to go without my cell phone game was going to play.
    The explosion in mobile phones has becomes more sophisticated.
    One benefit of this medium is growing at a full criminal case cheats speed.


    Here is my site criminal case hack apk

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz! Wszystkie są dla mnie ogromną motywacją i na każdy odpowiadam :)

You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...